ZJEBKA...



...ZJEBKA ( esej )...


Zjebka jest nieodłącznym elementem struktury hierarchicznej.
Zjebkę może dostać każdy i każdy może kogoś zjebać.
Nie jest miło być zjebanym, ale
jebanie kogoś sprawia już dużą przyjemność. Można zaryzykować
twierdzenie, że czym większy dyskomfort jebanego po zjebce,
tym większa radość po zjebaniu kogoś przez samego siebie.
Występują różne typy zjebek.Pierwsza to "zjebka łańcuszkowa",
czyli pierwsza tzw. "główna zjebka". Powoduje powstanie łańcuszka
następnych zjebek. Pierwsza zjebka z reguły pochodzi od szefa,
chyba że szef został wcześniej zjebany np. przez żonę lub dzieci,
lub przez policjanta z drogówki. Zjebany przez szefa, po minięciu
pierwszego szoku, tzw. "szoku pojebkowego", zaczyna odczuwać
nieprzepartą chęć zjebania kogoś drugiego. Szuka więc kogoś do
zjebania, a taki zawsze się znajdzie. Ostatnim do zjebania jest
przeważnie młodszy kontroler. Myli się jednak ten, kto myśli,
że to koniec łańcuszka zjebek. Bo młody kontroler jadąc do domu,
zjebie kontrolera biletów. Dalej zjebie żonę za to, że zupa była
za słona. Żona zaś zjebie dzieci za to, że brzydko piszą. Ostatnim
ogniwem łańcuszka jest zjebany przez dzieci pies. Zjebka może być
"zaskakująca" lub "oczekiwana". Przy szefach, którzy lubią często
zjebać, ta druga jest częściej występująca. Zjebka oczekiwana jest
lepsza dla zdrowia psychicznego. Potencjalny zjebany wie, że
zostanie zjebany i za bardzo się tym nie martwi. Przychodzi,
przyjmuje zjebkę i potem specjalnie nie myśli o zjebaniu drugiego.
Czasem nawet lepiej jest zostawić powód pod zjebkę, bo wtedy wiesz,
za co szef będzie ciebie jebał i możesz na to jebanie przygotować
logiczne argumenty. Zjebka zaskakująca jest o wiele gorsza. Nie wiesz,
kiedy nastąpi i nie możesz się do niej przygotować. Taka zjebka jest
bardziej dokuczliwa i pozostawia rysy w psychice. Są też zjebki
"powierzchowne" i zjebki "totalne". Zjebka powierzchowna tylko
leciutko dotyka twojego ego, zaś po zjebce totalnej zjebany czuje
się totalnie zjebany i chętnie by się najebał. Można też zjebać
samego siebie, gdy masz pretensje do siebie.
Taka zjebka nie jest jednak zbyt dokuczliwa, bo ileż można jebać
samego siebie, jak wszyscy ciągle ciebie (z)jebali.


...P O Z D R A W I A M...